Sobota, 21 lipca 2018. Imieniny Danieli, Wawrzyńca, Wiktora

Sport, zdrowie i problemy rady

2018-02-26 09:00:00 (ost. akt: 2018-02-26 10:38:57)

Autor zdjęcia: Marcin Zalewski

Głowy samorządowców z Grodziczna rozpala budowa stadionu sportowego w Mrocznie. W budżecie brakuje niemal półtora miliona zł. Do tego ośrodek zdrowia odwiedziło Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Sprawę stadionu w Mrocznie opisywaliśmy na naszych łamach w ubiegłym roku. Zaplanowano oświetlone boisko z bieżnią, skocznie, szatnie z zapleczem sanitarnym, trybuny, parking oraz ogrodzenie. Obiekt miałby powstać na wjeździe do wsi od strony Gwiździn, przy skrzyżowaniu z drogą na Brzozie Lub. Gmina otrzymała blisko 1.500 tys. zł dofinansowania z Ministerstwa Sportu. Przygotowany dwa lata temu projekt został wyceniony na 3.100 tys. zł. Takie środki Rada Gminy zabezpieczyła w budżecie. Okazuje się, że ceny znacząco poszły w górę. Podczas kolejnego przetargu najtańsza złożona oferta wynosiła ponad 4.500 tys. zł. Na sesję gminną przyszli przedstawiciele KS Mroczno, żeby poznać stanowisko wójta i rady.

— Chciałbym zapytać wójta, co z budową boiska w Mrocznie. Co z przetargiem, jakie są decyzje w tym temacie? — zapytał Paweł Malinowski z Mroczna.

— Szeroko omawialiśmy ten wątek na komisjach wspólnych. Kwota, która jest złożona w ofercie przekracza o ponad 1.400 tys. zł nasze zabezpieczone środki. Na dzień dzisiejszy rada nie podjęła ostatecznej decyzji co do zakresu, w jakim pójdziemy. Dotacja jest wysoka. Mamy świadomość, że jeśli jej nie wykorzystamy, to trudniej będzie w przyszłości składać wniosek do tego ministerstwa na halę sportową przy szkole w Nowym Grodzicznie. Dlatego należy zaczekać jeszcze na kolejne komisje, gdzie rada będzie analizowała nasze możliwości — odpowiedział Tomasz Szczepański, wójt gminy Grodziczno.

Część radnych podniosło kwestię zasadności tej budowy.
— Jestem po dwóch nieprzespanych nocach. Ludzie ciągle się mnie pytają na co my wydajemy pieniądze. Nie jestem przeciwna boisku, sport jest ważny, ale trzeba zadać pytanie, czy wygoda, czy bezpieczeństwo. Ludzie mówią: “nie ma kanalizacji nie ma dróg, a budujecie stadion” — mówiła radna Krystyna Król z Kulig. Do głosu dołączyła się Irena Gorczyńska, była przewodnicząca Rady Gminy, która aktywnie zabierała głos na sesji.
— Po co tam miejsce do rzutu oszczepem? — dopytywała kobieta.
Nie wprowadzono zmiany w budżecie dotyczącej tej inwestycji.

W trakcie sesji zamieszanie wzbudziło wejście kilkunastu pracowników Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Grodzicznie. Okazało się, że przyszli w obronie Marzeny Soroki-Czaplińskiej, kierownik ośrodka.
— Nie będę nawet mówić w obronie pani kierownik. Chcę zwrócić uwagę, że taki ośrodek jaki tu macie jest najlepszy w powiecie i to dzięki pracy dr Soroki-Czaplińskiej. Potrafiła stworzyć zespół. Większość lekarzy, w tym ja mogłaby znaleźć sobie pracę bliżej, lepiej płatną. Doktor jest człowiekiem, który widzi problemy, potrzeby pacjenta i pracownika. Potrafiła załatwić kontrakty na wszystkie usługi, co nie jest proste. Znam takiego samorządowca, który chwalił się, że wszystko załatwi, a jego bytność w NFZ zakończyła się w sekretariacie. Apeluję, by nie zaprzepaścić tego, co było zrobione — zabrała głos dr Mieczysława Biesiekierska-Szulc.

Słowa wywołały znaczne poruszenie. Większość zebranych na sali nie wiedziała, o co chodzi.
— Na komisji zdrowia nikt nam nic o tym nie powiedział, a było już po wydaniu decyzji — dopytywała radna Maria Bielicka ze Zwiniarza.
Okazało się, że pod koniec ubiegłego roku w Grodzicznie była kontrola przeprowadzona przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. W oświadczeniu majątkowym kierownik PZOZ Marzeny Soroki-Czaplińskiej jest zamieszczona informacja o prowadzeniu z innymi osobami spółki cywilnej: Małej Elektrowni Wodnej w Kaczku oraz zasiadaniu w radach nadzorczych spółek MPGK w Nowym Mieście i ZUK w Mszanowie. Okazało się, że według ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, wyklucza to możliwość bycia kierownikiem ośrodka zdrowia. CBA zleciło zakończenie stosunku pracy, co stało się 25 stycznia.

— Należy oddzielić funkcję lekarzy od funkcji kierownika. Zalecenie pokontrolne mówiło, że nasze rozwiązanie jest niedopuszczalne. Z tego powodu jest taka decyzja i konieczność ogłoszenia konkursu na stanowisko. Stary kierownik oczywiście nie jest z niego wykluczony. Komisja określi zasady działalności kierownika i lekarza, bo łącznie osoba na tym stanowisku nie może pracować dłużej niż 8 godzin. Ważne jest określenie obowiązków. Dotychczasowe umowy mówiły, że było więcej niż 26 dni urlopu. Model funkcjonował u nas od lat, a okazało się, że rozwiązanie nie spełnia przepisów prawa. Dla wszystkich nie jest to przyjemne, dla mnie także — mówił Szczepański.
— Czy to co jest w środku nie będzie rozwalone? — grzmiała Wioletta Łakomy, sołtys Kulig.
— Kontrola wyraźnie powiedziała, że organ prowadzący ma rozwiązać stosunek pracy. Nie jest to kwestia oceny, ale kwestia formalna. Takie sytuacje miały miejsce nie tylko w Grodzicznie, ale w gminach pobliskich. Pani kierownik na dzień dzisiejszy nie pełni funkcji w radach nadzorczych i może startować w konkursie. W tej chwili łączy obowiązki lekarza i pełnieniem obowiązków kierownika, co podkreśla nasze zaufanie — wyjaśniał Mirosław Szczawiński, radca prawny gminy.

O wypowiedź poprosiliśmy Marzenę Serokę-Czaplińską
— Powodem rozwiązania umowy była "wina"prowadzenia wspólnie z rodzicami małej elektrowni wodnej (działalność rozpoczęta była w 1995, czyli przed podjęciem pracy w Ośrodku Zdrowia) oraz udział w radzie nadzorczej spółki w Nowym Mieście. Urząd gminy Grodziczno, w tym radca prawny urzędu zawsze posiadał informacje o prowadzonej działalności i nie zgłaszał zastrzeżeń. W każdym roku przekazywane one były w formie oświadczenia majątkowego. W listopadzie ubiegłego roku po uzyskaniu informacji o zakazie łączenia działalności natychmiast wycofałam udział w spółce i radzie nadzorczej. Ustały zatem jakiekolwiek przeszkody do pełnienia funkcji kierownika PZOZ — napisała p. o. kierownika PZOZ w Grodzicznie.
Jak dodaje, ośrodek systematycznie rozwija swoją działalność i nigdy nie był zadłużony. Należy dodać, że sytuacja łączenia pracy kierownika z prowadzeniem działalności dotyczyła wszystkich PZOZ w powiecie i większości w całym kraju i jest stopniowo regulowana.

Marcin Zalewski

Artykuł ukazał się w wydaniu "Gazety Nowomiejskiej" z dnia 23 lutego 2018 r.

Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją:
Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste.
Swoją stronę założysz TUTAJ ".
Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor HrywnaCzytaj e-wydanie




Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kibic #2450140 28 lut 2018 11:28

    Najlepiej gdyby Panowie z KS Mroczna , zaczęli zbierać składki od ludzi z mroczna na budowę stadionu, zaczynając od siebie i tych którzy tak chcą tego stadionu, proponuję zacząć od ks.Kazimierza, który ponoć jest głębokim zwolennikiem stadionu, jak mówiono na zebraniu wiejskim

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Ja się chcę zapytać #2449998 | 188.146.*.* 28 lut 2018 09:20

      Czemu w tym wspaniałym ośrodku jak zachoruję to nie przyjmują w ten dzień tylko za 2 dni, pomimo że na poczekalni pusto.

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. kibic #2449495 | 185.122.*.* 27 lut 2018 19:03

      Ciekawe czy p,Gorczynska wie co to rzut oszczepem bo kiedyś to w Grodzicznie rzucaliśmy piłeczka a póżniej szukali ja za tą buda która stała z tyłu

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. xxxxxx #2448904 | 37.47.*.* 26 lut 2018 21:56

      Osobiście do Pani doktor nic nie mam uważam że to bardzo mądra i zaradna kobieta. I zapewne dużo załatwiła kontraktów dla ośrodka. Niestety ciemną stroną która na pewno nie przynosi jej dobrej opinii jest to całe szemrane i leniwe towarzystwo co nic nie robi tylko ludzi dookoła obgaduje. Oczywiście poza Panią doktor Bielińską i jeszcze kilkoma innymi lekarzami którzy tam pracują.

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      Zagraj w GRY.wm.pl

      • Goodgame Empire
      • Goodgame Big Farm
      • Goodgame Poker
      • Shadow Kings - The Dark Ages