Poniedziałek, 20 listopada 2017. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

Rady i wskazówki dla przyszłych autostopowiczów

2015-12-06 17:33:02 (ost. akt: 2015-12-06 14:38:47)
Pan Janusz w Alpach Julijskich w Słowenii, okolice jeziora Bohinj

Pan Janusz w Alpach Julijskich w Słowenii, okolice jeziora Bohinj

Autor zdjęcia: Archiwum domowe

Coraz więcej osób pragnie posmakować przygody, jaką jest podróż autostopem. Janusz Korzeń, mieszkaniec Mroczna, również tego zapragnął. Jednak jego wycieczka była nader wyjątkowa, gdyż jej podsumowanie znalazło się w „Kalendarza Włóczykija”.

Przygoda pana Janusza rozpoczęła się 11 sierpnia 2014 roku. Wówczas razem z przyjaciółką Karoliną wyruszył w nieznane. W dwa tygodnie przemierzył niemal 3,5 tys. kilometrów, odwiedził pięć państw i pięć stolic europejskich. Zwiedził m.in. Bohinj (Słowenia), Pulę (Chorwacja), czy Budapeszt (Węgry). Dzięki podróży ma mnóstwo wspomnień, magicznych zdjęć, a już „za chwilę” będzie miał „Kalendarz Włóczykija”.

— Będąc w drodze nie jesteśmy w stanie przewidzieć nadchodzących wydarzeń, czy nawet tego, gdzie spędzi się najbliższą noc. Warto jednak być przygotowanym na wiele ewentualności... — mówi pan Janusz.

Dobór bagażu

Kalendarz powstał właśnie po to, by stworzyć lekturę z wskazówkami dla przyszłych autostopowiczów.
— Zakupy (śpiwór, karimata, namiot...) muszą być przemyślane. Jeśli nie możemy sobie na to pozwolić, dobrym pomysłem jest wypożyczenie. Nie jest też łatwo określić, jaką kwotę zabrać. Budżet dwutygodniowej eskapady może oscylować w granicach 600 — 1.000 zł na osobę. Pieniądze te powinny wystarczyć na posiłki, czy też różnego rodzaju atrakcje (muzea, zwiedzanie zabytków), bądź pamiątki — przyznaje pan Janusz.

Im mniej,
tym lepiej

Nasz rozmówca zwraca też uwagę na bagaż, który może stanowić nie lada problem, jeśli jest go zbyt dużo. Warto zastosować zasadę „im mniej, tym lepiej” i zabrać tylko niezbędne rzeczy.
— Np. scyzoryk, koc, latarkę. O sukcesie można mówić, gdy 60-litrowy plecak zapełnimy w 75-procentach. Jeśli mamy towarzystwo, zawsze można podzielić bagaż, aby nie dublować przedmiotów — radzi autostopowicz.

Mieszkaniec Mroczna uczula podróżników na ubezpieczenie, najlepiej z kartą EKUZ, czyli uznawaną w krajach UE. Ważna jest także konfiguracja telefonu, gdyż np. aplikacje aktualizujące się przez internet automatycznie, mogą nas sporo kosztować.

Nie bać się
— Dobrze jest poczytać o kraju, do którego się wybieramy. Dzięki temu poznajemy specyfikę danego regionu. Ze znajomością kraju łatwiej zdobędziemy zaufanie osób, które spotkamy. Najważniejszym jest jednak się nie bać. Inaczej może nas ominąć przygoda życia — ostrzega z humorem pan Janusz.

„Kalendarz Włóczykija” lada dzień będzie dostępny! Rozprowadzeniem początkowo zajmie się Janusz Korzeń (można go znaleźć na Facebooku), a później... kto wie? W wydruku można znaleźć nie tylko wskazówki o tym, jak bezpiecznie podróżować i co zrobić, by wycieczka nie okazała się fiaskiem. Pan Janusz opisał w nim również swoją podróż, sytuacje, których doświadczył, a także osoby, które poznał.

— W wydaniu „kalendarza” pomógł mi Urząd Gminy w Grodzicznie. Serdecznie dziękuję za wsparcie! — mówi z uśmiechem mieszkaniec Mroczna.

kajoo
Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją:
Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste.
Swoją stronę założysz TUTAJ ".
Szczegółowe informacje o tym, czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij

Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor HrywnaCzytaj e-wydanie
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages